Pasożyty układu pokarmowego

Po co ci ten maraton

" />Przestań karmić ochotką , opisz zbiornik , firma katrinex nie jest wcale dobra gdyż bierze pokarm od wielu dostawców , nie raz pokarmy tej firmy były zakażone. Ochotka to najbardziej parszywy pokarm jaki istnieje.

Nie lej lekarstw , nie znając przyczyny padania ryb, mogą to być pasożyty układu pokarmowego , a ty lejesz lek antybakteryjny

" />hmmmmmmm co tu tobie powiedzieć , może tak w twoim zbiorniczku panuje hiper przerybienie. Jeszcze wyłączanie tego filtra na noc . W tym zbiorniku , to ty ryb nie wyleczysz , tragiczne warunki wodne , prawdopodobnie nie odpowiednie karmienie i efekt gotowy, najpierw popraw im warunki , następnie spróbuj leczyć , prawdopodobnie na pasożyty układu pokarmowego lub puchlinę , aczkolwiek ta druga opcja jest bardziej prawdopodobna.

Przebadaj kal na obecnosc lambli,pasozytow.Ja to mam i tez krwawie.Mozna miec biegunke lub zaparcia,puszczac baki.Pasozyty niszca organizm,zyja w ukladzie pokarmowym,jelitach.Najlepiej oddac probki kalu z 3 roznych dni dla 100% pewnosci bo w jednej probce moze ich nie byc.Z tego co wiem to najlepiej mozna je wykryc kiedy sie rozmnazaja i sa jaja.Przy lambliach moga byc tez zmiany skorne.Ja mialam okropna twarz.Ja mialam bol w lewym boku 1 raz w 2004 roku.Jak to sie raz ma to nielatwo sie pozbyc.Mozna miec anemie.Ja mam juz 8 lat.podobno 80% ludzi ma pasozyty co nie oznacza ze sa flejtuchami i brudasami.Pasozyty sa w miesie,jedzeniu nawet wodzie.

Chyba nie zrozumielismy sie:) W pokarmie chce leczyc przywry bo prazikwantel traktuje jako antybiotyk ktory musi dostac sie do organizmu ryb zeby te były w stanie zwalczac pasozyta. To tak samo jak moj pies ma jakas infekcje bakteryjna wygryzł sobie paskudna łate na skurze i weterynarz nie leczy tego zewnetrznie zadnymi masciami tylko zastrzykiem zeby substancja czynna przedostała sie do jego organizmu i tym samym zapobiegła schorzeniu. Wiec teraz moje pytanie brzmi: czy przywry mozna leczyc tylko p0oprzez kompiel? Bo o ile wiem to w kompieli chodzi o to zeby antybiotyk porzez skrzela dostał sie do organizmu a nie działałą jak jakas trucizna na robale ktore sa na zewnatrz ryby. Wiec czy nie mozna prazikwantelu podac do organizmu ryby poprzez układ pokarmowy?

Witam, mam problem z kotem. To już dorosły kot, ma ok. 2 lat; drobny i szczupły. Ostatnio przez niecały tydzień zwymiotował dwa razy: w sobotę rano i dzisiaj grubo po północy. Widziałam, że za każdym przedtem zjadł owada; po sobotnich wymiotach staram się go za to gonić, ale dziś nie dopilnowałam. Może to być za przyczyną owadów, ale jest jeszcze jedna sprawa

Dzień przed pierwszymi wymiotami zabrałam kota do lecznicy z zupełnie inną sprawą: z dziwnym pokasływaniem. Sprawa wyglądała tak, że kot dostaje jedzenie odkłaczające (Gimpet, Purina, trawa), ale raz na parę dni go tak poddusza przez minutę, jakby chciał wyrzucić kłaczka - tyle że nic nie wyrzuca. Doktor stwierdziła, że pewnie złapał jakiegoś pasożyta i próbuje się go pozbyć, więc zaordynowała tabletkę odrobaczającą (milbemax); było to o dwa miesiące przedterminowe odrobaczanie.

Od tego czasu kot zachowuje się normalnie: stolec i mocz regularny (w stolcu nie było pasożytów, więc martwię się, że został odrobaczony niepotrzebnie), je dwa razy dziennie tyle ile wcześniej (w międzyczasie nie zmieniłam karmy, zawsze dostaje Purinę Pro Plan i puszki Gourmet), chęć do zabawy też ma. Tylko te wymioty po owadach (?). Wcześniej, tzn. przed tabletką nie miał takich sensacji, a podejrzewam, że muchy podjadał, tylko nie zwróciłam na to uwagi (choć jest on u mnie krótko: 2 miesiące). Czy już mam się martwić? Czytałam (rychło w czas) że zbyt częste/mocne odrobaczanie może zdewastować kotu układ pokarmowy...

" />Ksiażeczkę dostajesz tak samo jak dla psa czy kota - w cenie wizyty. Tak przynajmniej powinno być.

Odrobaczanie polega dokładnie na tym samym co u innych zwierząt czyli na podaniu leku, który usunie nieproszonych gości z układu pokarmowego.
Są to zazwyczaj leki w formie pasty/zawiesiny - bo łatwiej podać niż tabletke.

Trzeba odrobaczyać zwłaszcza te króliki, które mają kontakt z innymi zwierzątami, wychodzą na dwór lub dostają cokolwiek nie sklepowego - galązki z sadu, trawkę z działki itp. Właśnie w taki sposób mogą się dostać pasożyty do układu pokarmowego królika.

Ze sterylizacją poczekaj, aż króliczka dojrzeje czyli przynajmniej do 10-12 miesiąca. Porozmawiaj z lekarzem kiedy by on sugerował i jak to u nich wygląda a potem zobaczysz jak ona się będzie zachowywac po okresie dojzewania - może się okazać królikiem z temperamentem i sterylizacja pomoże Ci w opanowaniu jej hormonów ( --> agresja)

A może jednak to jest tak, że to nie pasożyty i grzyby są przyczyną pogorszenia skóry, tylko słaby układ odpornościowy aż się o nie prosi...więc najpierw azs wywołane problemami z układem immunologicznym, a potem pasożyty i grzyby i wtórne pogorszenie skóry i samonakręcanie się tego koła...
A słyszałam też opinię, że gdy układ pokarmowy jest kiepski (np. przy alergii pokarmowej) to robale go nie lubią. Oj różne są teorie...ale fakt faktem, każdy coś ma...kwestia jak organizm się broni, czy jest w stanie..

Mnie zastanawia wybiórczość rodzenia sobie Igorka z pewnymi sprawami...niby układ odpornościowy słaby bo azs itd. Ale on prawie nie choruje....na wirusy i bakterie odporny jest...my prychamy, kichamy a on przetrzymuje...

" />Witam.Po skończonym sezonie lęgowym nadchodzi sezon pierzenia.Jest to okres ,który decyduje jak ptaki będą wyglądały podczas wystaw i jak przygotują się do przetrwania zimy.Jest kilka spraw na które musimy zwrócić uwagę.
1)uwolnić ptaki od pasożytów(ja stosuję Iwermektynę)
2)wyczyścić i zdezynfekować gołębnik
3)dbać o układ odpornościowy stosując np.sok z jeżówki
4)profilaktyka chorób układu pokarmowego czyli prebiotyka(zakwaszanie) i probiotyka(zasiedlanie bakteriami np.Protexin)
5)dbać o prawidłowe zagęszczenie(zmniejszyć obsadę ,wyprzedać zbędne ptaki)
6)dobre żywienie(mieszanki pierzeniowe,warzywa,mikroelementy:cynk,witaminy:A,D,E oraz H)
7)zadbać o odpowiednią temperaturę w gołębniku,zbyt niska temperatura to nieprawidłowy wzrost nowych piór.
Ponieważ bardzo istotną rolę przy pierzeniu odgrywa jod podajemy albo jodynę do wody(kilka kropel na litr) albo preparat zawierający jod do karmy.
Mieszanki pierzeniowe muszą zawierać :proso,milo oraz ryż ,które zawierają tyrozynę .
Następny etap to przygotowanie ptaków do szczepień i do wystaw.Pozdrawiam.

" />Sprawa jest dość prosta:
Każda roślina na świecie jest albo rozradzająca się nasiennie albo wegetatywnie. Jak mówię źle to proszę o poprawkę z botaniki.

Nawet pasożyt taki jak jemioła, jeśli opanuje dane drzewo to aby mógł się przenieść gdzieś dalej, na inne drzewo musi przejść przez układ pokarmowy ptaka, by rozpuściły się warstwy ochronne nasion, który w efekcie końcowym wali kupkę na jakieś inne drzewko. Innej drogi rozrodu nie ma.
Banan to była kiedyś roślina typu strączkowego tak jak np. wanilia. Całość strąka zajmowały nasiona. Przestrzeń pomiędzy nasionami wypełniał miąższ. Raptem pojawia się roślina w obecnym kształcie W Azji zresztą.... Kolebce Cywilizacji.
Posiada brak hromosomu odpowiedzialnego za rozwój nasion. Powoduje to blokadę wzrostu na etapie zalążków natomiast wypełnienie zajmuje całe wnętrze strąka co daje jedną z bardziej pożywnych roślin zawierających - poza vitaminami potworne ilości węglowodanów i potasu regulującego gospodarkę wodną w organizmie ssaków.

W historii rozwoju roślin na naszej planecie jest to jedyny przypadek gdzie roślina bez urwania z niej - z premedytacją - zaszczepki i wsadzenia jej do ziemi nie ma możliwości sama się rozmnażać. A i to z trudem.

Są tacy co sugrują, że w czasie olbrzymiego głodu jaki panował w okresie 11.500 - 6000 lat p.n.e "Bogowie" dali nam kilka odmian roślin które rodziły owoce nie naznaczone syndromem ochrony przed skonsumowaniem. Jabłka, wiśnie, gruszki i kilka jeszcze. Z tamtymi było prościej bo co roku przez wiele lat dają owoce więc prawdopodobieństwo niepożarcia przez człowieka choćby jednego jabłka albo wyrzucenia ogryzka jest duże. Pestki Jabłek, gruszek i wiśni po przejściu przez układ pokarmowy człowieka nie wschodzą.

" />Ile czasu masz akwarium? Możliwe, że to był pasożyt układu pokarmowego.

mam kłopot z pasożytami w układzie pokarmowym u moich palet
leczę metronidazolem ale nie wiem czy nie szkodzę roślinom proszę o poradę

Ooops, ryba już dawno była do leczenia. To już podobny stan, jak tej która odeszła. Wcześniej, to można ją było do kwarantanny, podnieść temperaturę i karmić. Potem badać odchody, wytropić gadzinę i skutecznie wyleczyć wszystkie.

Mnie się Damian takie refleksje nasuwają:
Wszystkie ryby na zdjęciach nie wyglądają na okazy zdrowia. Zdjęcia są z początku grudnia, więc jeśli zakupiłeś je w październiku, to dalej nie wiadomo jakie wtedy były - takie młode ryby, to można w tydzień załatwić.
Ze zdjęcia wróżyć nie potrafię, ale widać że coś je gnębi - takie powolne zapadanie na zdrowiu może być skutkiem nieodpowiednich parametrów wody i/lub żywienia(bla bla bla.. ). Ryby są mniej odporne w nieoptymalnych warunkach i pasożyty(albo je już miały, albo złapały u Ciebie) zaczynają się mnożyć.

Co do obserwacji:
Ano każdy Ci pewnie powie, że przeoczyłeś "sporo", jeśli weźmiemy pod uwagę wygląd ryby w grudniu i teraz.
Ryba powinna być hm.. "gruba", okrągła i mieć małe oko .

Nie wiem, co można poradzić w takim przypadku. Skłaniałbym się raczej w kierunku "ratuj pozostałe".
Ja bym zrobił tak:
Wszystkie ryby do czystego szkła, z dojrzałym filtrem gąbkowym. Podniósłbym temperaturę, dobra woda, dobre ph.
Odchody pod mikroskop.
Wygląda na to, że prawdopodobnie dręczą je pasożyty układu pokarmowego, więc można spróbować temperatury 36 stopni(napowietrzanie!). Prawdopodobnie ryby się uaktywnią, możliwe że lepiej będą jadły i można będzie badać odchody.

W tym momencie podajesz metronidazol - jak to robisz?
Wcześniej ćwiczyłeś je innymi specyfikami i słabo to wyszło - proponuję zacząć od właściwej strony i dać sobie spokój z chemią, dopóki jednoznacznie nie zidentyfikujesz przyczyny.
Chodzi o to, żeby ryby leczyć skutecznie, albo wcale. Na oślep już nie strzelaj, bo to nie ma sensu.

Proponuję również zastanowić się dlaczego w Twoim akwarium ryby przegrywają z pasożytami.

Niewiele pewnie pomogłem, ale starałem się .

pozdr


Kot nieziemski, koc w króliki jeszcze bardziej odrobaczanie odnosi się chyba do pasożytów układu pokarmowego a kropelka na kark, czy między łopatki faktycznie się sprawdza.

Tak masz rację,odrobacza się układ pokarmowy.Zwierzaczkom podaje się leki.

" />Szybkie tempo życia, codzienny stres i brak czasu na sen, nie sprzyjają właściwemu odżywianiu się, rozwiązaniem w tej sytuacji są
suplementy diety CALIVITA bo siła tkwi w roślinach !
Warto sięgać po takie środki, ponieważ ich zadaniem jest uzupełnienie niedoborów witamin i minerałów oraz ogólne wzmocnienie organizmu.

W dzisiejszych czasach, utrudniony jest dostęp do świeżej i ekologicznie, czystej żywności więc musimy pomagać naszemu ciału stosując naturalne, ekologiczne,

W trosce o Państwa zdrowie postanowiliśmy więc otworzyć sklep internetowy esuplement.pl z naturalnymi produktami, suplementami diety CALIVITA które mają długoletnią tradycję i cieszą się olbrzymią popularnością.

Często mówimy ,że zdrowie jest najważniejsze, a tak naprawdę niewiele dla niego robimy a suplementy CALIVITA to najtańsze najlepsze ubezpieczenie na życie i najtańsze leczenie, gdyż zapobiega chorobom.
Więc należałoby zainwestować w to, aby nasze organizmy były mocne i zdrowe oraz by były gotowe odpierać uderzenia kłopotliwych wirusów i bakterii.

Jeśli jesteście Państwo zainteresowani suplementami diety Calivita- wejdźcie do naszego sklepu internetowego esuplement.pl- możesz kupować w nim produkty 30% taniej!

KONSULTACJE: Każda osoba kupująca u mnie dowolny produkt ma prawo do bezpłatnych konsultacji na temat zakupionych preparatów CaliVita.
Służymy radą, który suplement wybrać na dane schorzenie!

Najczęściej stosowane preparaty to:
Paraprotex (pasożyty, grzybica, wirusy),
AC-Zymes,(kapsułka zawiera 2 miliardy aktywnych Lactobacillus acidophilus- dobrych bakteri, pasożyty jelita, alergia, układ pokarmowy),
Rhodiolin (odporność, depresja stres, trawienie, dieta),
Nopalin (oczyszczanie, odchudzanie, trawienie, miażdżyca, cukrzyca),
Polinesian Noni- Hit CaliVita na wzmocnienie organizmu,
Liver Aid ( wątroba),
Cholestone (cholesterol),
ImmunAid (odpornośc),
Slim Formula (odchudzanie),
Strong Bones (ostoporoza, satawy, kości, kamienie nerkowe),
Full Spectrum (multiwitaminy),
Energy and Memory (koncentracja, zapobiega uczuciu zmęczenia i znużenia, zapewnia świeżość umysłu i dobrą pamięć- studenci, kierowcy),
Garlic Caps ( czosnek),
Stress Management B-Comp ( pomóż sobie bezstresowo pokonać stres !!!),
Menopausal Formula (preparat przyjmowany w okresie menopauzy),
Pro-State Power (naturalne rozwiązanie męskich problemów),
Vital 0 A, B, AB (multiwitaminy, dostosowane do indywidualnych potrzeb osób o różnych grupach krwi)

Serdecznie zapraszam!!!

U mnie robią coś takiego...

Ze stronki Santus:


Dlaczego wskazane jest płukanie okrężnicy ?
Przez wiele lat niewłaściwej diety, przejadania się, niedoboru płynów, wstrzymywania naturalnych potrzeb fizjologicznych, braku ruchu, stresu, w okrężnicy - najdłuższej części jelita grubego - gromadzą się resztki pokarmowe w postaci złogów. Skutkiem czego na ściankach powstaje i zalega utwardzona powłoka. Wstrzymuje ona wchłanianie substancji odżywczych, a do układu krwionośnego przedostają się toksyny. Słabnie tonus mięśni okrężnych.
Każdy organ naszego ciała ulega powolnemu zatruciu, a więc starzejemy się przedwcześnie, mamy sztywne i bolące stawy, mętne oczy i przyćmiony umysł - radość życia niknie.- fragment raportu 60 internistów i chirurgów przedłożonego Królewskiemu Towarzystwu Medycznemu Wielkiej Brytanii w Londynie, ze wskazaniem na 22 rodzaje trucizn odkrytych u osób cierpiących na zaparcia.

Jak przebiega hydrocolonoterapia?
Podczas głębokiego płukania jelito przemywane jest na całej długości. Aparat wykorzystuje filtrowaną i sterylizowaną wodę, która wpływa grawitacyjnie przez odbyt do okrężnicy. Ciśnienie zbliżone jest do fizjologicznego. Zabieg jest łagodny, czysty i odbywa się w obiegu zamkniętym, bez konieczności korzystania z WC. Temperatura wody zbliżona jest do temperatury ciała, które podczas zabiegu jest okryte. Za pośrednictwem jednorazowego wziernika z dwoma otworkami cieńszy przewód doprowadza czystą wodę, a grubszy odprowadza do kanalizacji złogi, toksyny, śluz, żółć, gazy, pasożyty.

Pozytywne efekty zabiegu:
- wzmacnia i stymuluje pracę jelit, czego nie można osiągnąć za pomocą zwykłych środków przeczyszczających
- zapobiega powstawaniu wzdęć i zaparć
- usuwa złogi, toksyny, śluz, pasożyty gromadzące się w jelitach
- zmniejsza otyłość brzuszną ( efekt ten doceniają osobistości medialne)
- polepsza wchłanianie składników odżywczych
- zwalcza grzybice przewodu pokarmowego
- odtruwa organizm, zwiększając jego odporność i szansę w walce z poważnymi chorobami ( na przykład. choroby nowotworowe często mają swoje źródło w powolnym procesie samozatrucia)
- przygotowuje jelito grube do badania diagnostycznego


Ceny nie podali ale jakoś tak od 150 zł się zaczyna...



 

Powered by WordPress dla [Po co ci ten maraton]. Design by Free WordPress Themes.