paszporty Koszalin

Po co ci ten maraton

POnieważ jestem na bieząco(A własciwie już po) w zalatwianiu spraw w Urzedzie Paszportowym ,bardzo boleśnie odczulam brak takiego oddziału w B-rdzie.Wszystko jest o.k jesli masz wymagane dokumenty lub załatwiasz paszport dla siebie a nie np.dzieci.Wtedy moze sie okazac ,ze brakuje jakiegoś papierka ,zaświadczenia itp.Zaczynają sie jazdy do Koszalina,nie sklamie jesli napisze ,ze jeśli jest to pare wizyt sa to kosztowne wyjazdy.Pozniej dzwonimy z zapytaniem,czy paszport jest gotowy do odbioru-jest portal ,ktory nas o tym informuje ale dziala niespojnie z baza danych.
MSWiA tlumaczy likwidacje takich oddzialów jak nasz wysokimi kosztami utrzymania a przede wszystkim załozenia oddziałow ,mają racje w erze paszportów biometrycznych wymagania sprzetowe są wieksze.Mimo tego biorąc pod uwagę to ,że Białogard nie jest malym miastem a mieszkańcy okolicznych wsi mają bardziej utrudniony dojazd do Koszalina,możnaby się bylo pokusić o walke dot. zalożenia takiego oddziału.Tymbardziej ,że nastały czasy ,gdy czesto posiadanie paszportu jest przepustką do znalezienia lepszej pracy zagranicą.


Małżeństwo z Koszalina ukryło dwójkę dzieci w bagażniku swojego combi i w ten sposób próbowało przekroczyć polsko-niemiecką granicę
- Czterolatka i roczną dziewczynkę schowali do bagażnika, tłumacząc się tym, że dzieci nie miały wymaganych przy przekraczaniu granicy dokumentów - mówi Jacek Ogrodowicz, rzecznik Pomorskiego Oddziału Straży Granicznej.

Rodzina jechała do wesołego miasteczka na terenie Niemiec. Początkowo próbowała przekroczyć granicę w Kołbaskowie. Tam okazało się jednak, że dzieci nie mają dokumentów.

Pogranicznik pouczył dorosłych, że dziecko może przekraczać granicę wyłącznie na podstawie paszportu, dowodu osobistego lub wpisu do paszportu jednego z rodziców.

Rodzina została zawrócona do Polski. Ale mama z tatą nie chcieli robić przykrości dzieciom i odwoływać wyjazdu. Postanowili przekroczyć granicę jeszcze raz, ale tym razem ukrywając maluchy. Schowali je między bagażami w ich samochodzie combi.

Mieli jednak pecha, bo auto zostało poddane na granicy szczegółowej kontroli. W jej trakcie funkcjonariusz straży granicznej odkrył pod kocem w bagażniku dwójkę dzieci.

Obojgu rodzicom przedstawiono zarzuty próby nielegalnego przekroczenia granicy. Grozi im nawet do trzech lat więzienia.

Oboje małżonków przyznało się do zarzucanych czynów. Zdecydowali się skorzystać z możliwości dobrowolnego poddania się karze. O wysokości kary zdecyduje ostatecznie sąd. Niefrasobliwi opiekunowie przez pięć lat będą ponadto figurowali w rejestrze osób skazanych.


Źródło: GW

W piatek wyjezdzam z rodzicami na narty...jedziemy do Czech.Oczywiscie bierzemy psa.Rok temu zeby wyjechac z psem za granice wystarczylo zaswiadczenie o tym ze pies jest zdrowy...a teraz...kosmos. Tata zadzwonil dowiedziec sie jak to jest w tym roku...a tu okazuje sie ze pies musi:
* miec paszport :o (ze zdjeciem :lol: )
* szczepienia(to jak zwykle)
* obowiazkowo wszczepiony chip
A przyjemnosc zachipowania psa w koszalinie kosztuje "zaledwie" 100 zl...
a bez tego nie wypuszcza za granice podobno. :-?
No na szczescie rodzice szarpneli sie na te 100 zl i anuk jedzie z nami...
ale cena tego chipa to wg mnie lekka przesada...w calym koszalinie na razie tylko 65 psow ma chipy...innych po prostu nie stac.
PS.jedzie ktos z Was w pierwszym tygodniu ferii na nartki do Spindlerowego mlyna??? :wink:

Załatwione...w sobote odjazd.Tundra zapieła wszystko na ostatni guzik.
Jutro chip i paszport.Ide z nim do weta.I musze ogolic mu koncowki uszu-sa skołtunione.A wiadomo,ze musi pojechac jak laluś
Do Koszalina wiezie nas nieoceniona kaerjot :multi: Mam nadzieje,ze Ciapek polozy sie obok mnie i bedzie slodko drzemal. Na pewno przezyje rozstanie,ale dam mu miekkie legowisko (on lubi wygody),wiec bedzie mial pocieche.

wiewiora1
"Ja tez caly czas sie zastanawiam jak udalo sie jemu przejsc tyle kilometrow,,Moze mial znak ze tu w tym schronie spotka go cos dobrego!!!!
No i prosze spotka go...i mam nadzieje ze bedzie wszystko ok"

nawet ciotka Tundra zmartwila sie,ze on moze jest wedrowniczek :)
ale u nas tez łazi luzem,a nie chce dawac nogi.Na spacerki chodzi ze mna bez smyczy.Zreszta...dogonic Ciapka to nie sztuka.

Jasne,ze sie denerwuje,za kazdym razem,gdy pies opuszcza schron(mimo,ze wiem,ze jedzie do lepszych warunkow,do domu),ja sie denerwuje.Glownie tym,czy ludzie pokochaja tego psa tak bardzo,jak on na to zasluguje.Nasze psy ,ktore znalazly dom przez Dogo wszystkie trafily swietnie.
Gdy juz zobaczymy jego zdjecia w niemieckiej fundacji-odetchne :)
a potem-w nowym domu-bedziemy wiwatowac i ....bedziemy molestowac Tundre o Kluske,co Wy na to ? :cool3:

Wpis Ewy z wczoraj:

"Opiekun Carego już powiadomiony że Koszalin z przyczyn obiektywnych odpada i że na badania najprawdopodobniej pojedziemy do Warszawy na SGGW. (...) Generalnie zgadzam się z Majeczką że w takiej sytuacji diagnostykę przeprowadzamy u nas - czas leci, a nie wiadomo jak długo jeszcze potrwa zbieranie tych 4. 000, - potrzebnych na badania w Niemczech ( o ile w ogóle uda się taką kwotę zebrac). Poza tym z przyczyn osobistych chciałabym już dłużej nie zwlekać z tymi badaniami - najprawdopodobniej za jakieś 6 miesięcy (no może ciut dłużej ) będę już bardzo daleko stąd, a wtedy trudniej byłoby mi uczestniczyć w sprawie Carego, choć i tak mogłabym robić więcej http://www.rottka.pl/forum/images/smiles/skromny.gif ale zawsze obowiązki zawodowe wyprzedzają inne kwestie no i jest jeszcze moja Bonusia, której też muszę wyrobić "paszport" a nie jest to proste i wymaga sporo zachodu. "

Asseco Prokom wygrał 20. mecz
  Zespół Asseco Prokom Gdynia pokonał AZS Koszalin 97:79 i odniósł tym samym 20. zwycięstwo w sezonie. 21 punktów, 6 asyst i 3 zbiórki to dorobek najlepszego w barwach Asseco Amerykanina z polskim paszportem Davida Logana.

Czytaj Więcej...

Jeff Nordgaard zadebiutuje w roli szkoleniowca AZS
  35-letni amerykański koszykarz z polskim paszportem Jeff Nordgaard zadebiutuje w sobotę w derbach Pomorza ekstraklasy koszykarzy w roli szkoleniowca AZS Koszalin. Akademicy zmierzą się na wyjeździe z Kotwicą Kołobrzeg.

Czytaj Więcej...

Cytat:
szostak napisał(a)
Warszawa kontra reszta Polski, Hanysy kontra Gorole to nie wszystko. Jeszcze święte wojny Radom-Kielce, Zielona Góra-Gorzów Wielkopolski, Koszalin-Słupsk, Stara Wieś I-Stara Wieś II i Stara Wieś III, KĂśln-DĂźsseldorf i parę innych. Przy piwie jednakże wszystko wygasa:) Niestety, powraca po wypiciu większej ilości. :mad:
A najświętrzą wśród świetych wojen była: Hanysy z Katowic kontra Gorole z Sosnowca. Jeszcze 20 lat temu zdarzały sie prawdziwe wzajemne zbrojne najazdy grup starszej młodzieży. A teraz tylko czasami ktoś pyta o paszport. Ale powoli się cywilizujemy. Jest szansa, że po wejściu do Uni, nie będa już pytać o paszport;)
Sam miałem ciężkie początki pobytu w wojsku, przez to, że byłem ze Śląska. W Ełku rządziła warszawka. Jednak udało mi się wykazać stereotypowość ich poglądów:)



 

Powered by WordPress dla [Po co ci ten maraton]. Design by Free WordPress Themes.