płoty murowane

Po co ci ten maraton

On 20 Kwi, 16:58, "Darek" <dar@poczta.onet.plwrote:


Jeżeli budujesz twierdzę i płot jest murowany na fundamencie
jest wymagane pozwolenie budowlane.


Nie słyszałem o czymś takim... a większość płotów jest na
fundamencie ...
;-)

Pozdrawiam,
 Krzemo.

Chcialbym segmenty plotu wykonane z profili zamknietych umiescic pomiedzy
murowanymi slupkami otynkowanymi tynkiem takim samym jak mam na scianach
domu. na jaka technologie radzicie sie zdecydowac? Czy wylac slupki z betonu
(nie mam na to checi bo troche zabawy z szlunkami jednak jest), czy
wymurowac z cegly (ale jakiej - zeby slupki sie nie rozsypaly i zeby byly
tanie)? Moze bloczki fundamentowe? Najszybciej byloby zrobic je z bloczkow
gazobetonowych ale mysle ze one jednak na slupki sie nie nadaja. Czy takie
slupki powinny byc zbrojone?
Znajomy proponowal mi zrobienie szalunkow z 5 cm styropianu okreconego tasma
przylepna , zalanie ich betonem a po wierzchu standardowo klej, siatka,
tyk - co wy na to?
No i co po wymurowaniu - jak je wyrownac? czy radzicie tynk tradycyjny a na
to tynk dekoracyjny czy moze wyrownac z grubsza zaprawa a potem siatka na
kleju?
pozdrawiam
Tomek

On 13 Feb 2000 08:06:25 +0100, p@poczta.wp.pl (Darek) wrote:


Kupilem dzialke budowlana (ponad rok temu). W zeszlym roku przy
wytyczaniu mojego domu okazalo sie, ze sasiad, ktory ma dzialke obok
kilka lat temu postawil plot z siatki okolo 30-50cm po mojej stronie
dzialki. Nie chce drzec z nim od razu kotow (musialby rozebrac plot) ale
z drugiej strony wiem, ze jesli usankcjonuje taki stan rzeczy to moge w
przyszlosci ten kawalek gruntu stracic (bo nie protestowalem). Moze ktos
mial podobna sytuacje lub wie co zrobic?


To zalezy - potrzebny ci ten kawalek czy nie... Bo jak niepotrzebny -
niech sasiad postawi mozliwie drogi plot, najlepiej murowany i
znacznie przekraczajacy wartosc terenu... Albo niech wlezie na ten
pasek z jakimis instalacjami 9cholera, nie da sie, prawo budowlane
raczej zabrania...). i wowczas sprzedaj mu ten pasek po stosownej
cenie...
A jak potrzebny - delikatnie zasugeruj ze najtaniej wypadnie jak sam
ten plot przesunie gdzie jegomiejsce - postepowanie formalne
kosztuje...

Użytkownik Jakub Sypien <sen@acid.ch.pw.edu.plw wiadomooci do grup
dyskusyjnych
napisał:Pine.LNX.4.21.0110031300480.3778-100@acid.ch.pw.edu.pl...


| Witam,

| Czy ktos moze dysponuje schematem ukladu torowego
| na st. Ploty?

deski, deski, deski, deski:-)
sztachety, sztachety, sztachety


Eee, nie, budynki sa murowane...;)

Pzdr.
FGK

Bartosz Feński aka fEnIo pisze:


| No jak się mieszka w polu to czasem trzeba wyjść na dwór. U nas na odwrót
| nienienie. jest dworek, dookoła zabudowania - wychodząc tam jesteśmy
| na dworze. wychodząc za płot przebywamy pośród chłopów i jesteśmy na
| polu. :

Wybudowanie trochę murowanych budynków jeszcze z W-wy dworu nie zrobiło ;P


ale mamy poDWÓRka, a wy mamcie popola?

Gregor napisał(a):


Ciekawi mnie tylko czy to
możliwe że to był taki straszny tumok że wszedł przypadkiem pod kolejkę czy
raczej zrobił to z "rozmysłem"?


W pobliżu torów jest niewielki "park", a raczej alejka, w której miejscowi
chleją na umór. Nie ma miesiąca, w którym SKM'ka by kogoś nie przejechała w tym
miejscu. Jedynym sensownym rozwiązaniem jest wysoki płot z blachy (siatkę
przetną, murowany za drogi).


W epoce Gierka był okres kiedy obowiązywał dodatkowy podatek
od nadmiernych znamion bogactwa.
Chodziła milicja z komisją i oglądała domek.
Zna przypadki kiedy właściciel zapłacił dodatkowy podatek
ponieważ miał murowany płot i w piwnicy pralnię wyłożoną kafelkami.
Autentyczne i nie takie znowu wyjątkowe.
J.K.


Jednym zabierano, a tym którzy byli w potrzebie i tak nic nie dano. Było za
to za co zrobić kolejną huczną partyjną imprezę.

Nie naśmiewaj się.
To była spontaniczna, obywatelska forpoczta z Tymochowiczem, Senyszyn, Borowskim
i inną politycznie 'niezaangażowaną' drobnicą.
Grunt, że zjawiła się gruba ryba - Mietek i spławik chwyci we właściwym stawie :)
Wałęsa jedzie nawet do Budapesztu, dorabiać 'właściwą' gębę warszawskiej
demonstracji PO 7 X. *) Będzie morze. Spłyną się nieświadome płotki, ale nie
zabraknie rekinów.
Na pogrzebie ks Popiełuszki SBecja i czerwoni w szarych płaszczach też robili za
szczerych żałobników. Frekwencja 7 X murowana :)

ps. Wałęsa w Budapeszcie, a Jarek w najbliższą niedzielę o 13.00 gdzie ?
W Stoczni Gdańskiej :)

mariusz-efff może po prostu zaliczasz się do tych co to uważają iż to "inni "
mają wypadki zabijają się a nie ja !! ? Ja raz wleciałem za szybko w winkiel z
resztą tak to jest jak sie wku****ny siada na motocykl, nie wyrobiłem na ostrym
łuku i wyleciałem zeń! Uczucie niezbyt przyjemne a dodam że wolno nie jechałem
jak sie okazało miałem więcej szczęscia niż rozumu ponieważ udało mi się jeszcze
tak skierować moto przed upadkiem że orałem wzdłóż murowanego płotu a nie
rozwaliłem się o niego a dziekuje Bogu że słup przed którym się zatrzymałęm nie
stał 15 metrów bliżej bo o niego bym się zatrzymał a nie metr przed nim bo bym
wygładał ja k jeden z tych na tej stronie! Nie wiem czy widziałeś ale na tej
stronie jest wolne miejsce z napisem YOUR PICTURE HERE. Mi to daj do myslenia i
jadać motocyklem przeważnie coś rozmyślam i jak mi sie przypomni to wszystko to
od razu poszczam troche gazu więc jesli to ma kogos uchronic nawet od ztłuczenia
ręki czy nogi to i tak warto to zobaczyć.

Musisz zdecydować czy chcesz zasłonę całoroczną czy wystarczy na lato oraz jaki
masz płot. Do płotu murowanego z drewnianymi sztachetami ( Ty co prawda nie
masz sztachet) w wersji całorocznej bluszcz nazwy nie pamiętam, niski do 1.5-2m
do posadzenia co 1mb. gałązki rosną pionowo do 0,6m bez podpór, liści nie gubi
więc nie śmieci chociaż przy samym chodniku po 2latach się zabrudzą,
ciemnozielone błyszczące, trójpalczaste/ odwrócony Y /. W wersji letniej
polecam kokornak wielkolistny (rewelacja na plocie drewnianym) Pnącze do 8-10m
które trzeba prowadzić- na płocie to nie problem- przewodniki na sztachetah po
górnej krawędzi płotu, na płocie metalowym przewodniki poziomo po całej wys
płotu. Na odcinek 12m wystarczą 2 roslinki posadzone po końcach. Liście czyste,
soczysta zieleń kształt serca do 30 cm prześwitujące, słabsza ziemia do 20cm,
na jesień przebarwiają się na żółto, czerwono i j-brąz. Puszczony na wys.
drzewo doskonale wygląda z daleka pod słońce. Po posadzeniu przez 2 lata słabo
rośnie- rozwija korzenie.

Problem sąsiedzki
Problem natury raczej prawnej. Konfliktowy bo sąsiedzka sprawa.
Dawno temu pobudowałam płot murowany, za zgodą sąsiada, za zgodą
gminy, przez wiele lat było ok. Teraz jest problem - sąsiad zrobił
sobie kostke na całym podwórku ale nie zrobił przy murze zadego
przykanalika i nasz plot zaczal sie przechylac na naszą stronę,
sąsiada to kompletnie nie obchodzi. Co mam robic, czy czekac jak
kompletnie sie przewróci ....ale co potem, przeciez znajac sasiada
ten powie ze to nie byla jego wina. Prosze o rade, prosze o pomoc

Nie,działki są podzielone tylko podwórko jest wspólne,na którym on posadził
orzech i stoi murowany śmietnik .Działki były podzielone sądownie ,każdy jest
właścicielem swojej z naniesieniem na mapę .TYLKO PODWORKO WSPOLNE.Doczytałam
się ,że tuja jest krzewem a nie drzewem więc może rosnąć metr od płotu a
wysokość płotu 220 tak mówi ustawa z 13.03,2000 r.i nie jest ważne czy są okna
czy nie.Prawda czy FALsz ?kto mi pomoże?!

jak rozgryźć problem drogi krajowej
juz raz pytałam, niestety bez echa. Budynek, w którym mieszkam (wspólnota 6
lokali)graniczy z drogą krajową. Położony jest ponizej poziomu drogi o ponad
metr.Nasilony ruch drogowy oraz lata spowodowały, że fundament, na którym
jest zbudowany płot (jest on konstrukcją oporową) zaczynają się
naprawdę "sypać", słupki murowane z cegły są pochylone w stronę budynku,
latem jeden z nich się przewrócił (z pomocą pijanych koleżków) i okazało się,
że cegły, z których był zbudowany to już nie cegły, a jakaś maź.
Chcielibyśmy, żeby część kosztów porządnego remontu była finansowana przez
właściciela drogi (droga krajowa). Czy mamy jakieś szanse, i od czego tu
zacząc?

a co lubisz, w jakim otoczeniu stoi Twoj dom, jak wyglada? czy jest klasyczny,
nowoczesny, stary? czy ma prosta bryle, czy, ekhm, "fantazyjna"? czy jest duzy,
maly, pietrowy, czy dach jest dwu, czterospadowy? jakie masz okna, drzwi? to
wszystko przeciez wplywa na wybor koloru elewacji...

nie kazda zielen pasuje do brazu. u nas na wsi ;) jest pare domow w roznych
odcieniach trawiastej zieleni i pistacji i wszystkie wygladaja fatalnie (za to
latwo na dzialke trafic, bo wystarczy powiedziec "za ostatnim oczojebnie
zielonym domkiem w prawo" ;> ). ale pewnie jakas niezbyt ciemna oliwka moglaby
wygladac fajnie.

u nas bedzie grafitowa dachowka, tynk w dwoch odcieniach dosc jasnego bezu
(ciemniejsze beda cokoly, wielka murowana donica stanowiaca czesc ganku i
obramowania okien, reszta jasniejsza), stolarka orzech/ciemny braz, takie tez
drewniane slupki przy ganku. plot tez z ciemnobrazowych drewnianych sztachet.
nic jaskrawego, "oRGinalnego", rzucajacego sie w oczy. wole miec piekny ogrod
niz wesole kolorki na elewacji.

wydaje mi sie, ze zawsze lepsze sa neutralne odcienie, moga byc cieplejsze albo
zimniejsze, co lubisz; ale domy w zdecydowanych kolorach (zolc, pomarancz,
losos, zielen) prawie nigdy nie wygladaja dobrze. pokaz jakies zdjecia, to cos
sie wiecej pomysli.

to sie pomadrzylam ;)

v.

Okolice w Śląsku Górnym inaczej zupełnie wyglądają niźli u nas. Nie znajdzie
tam wiosek z walącymi się chatami, ze strzechami słomianymi na pół obdartymi,
płotów przewracających się, ale wszędzie są osady w pobliżu hut, kopalni z
porządnymi domami murowanymi, pokrytymi blachą, wszędzie pełno grub czyli
otworów kopalnianych.
Każdemu wolno szukać tych kopalin, potrzebuje tylko wyrobić sobie pozwolenie od
urzędu górniczego w Tarnowicach. W tym celu podaje się do zarządu prośbę z
dołączeniem planu pola, na którym szykać zamyśla. Właściciel gruntu nie ponosi
żadnych kosztów, lecz po znalezieniu kopalin szukanych zwykle należy do połowy
czystego zysku. Tego rodzaju przemysł jeżeli idzie pomyślnie, czasem prowadzi
do wielkiego majątku. I tak jeden z górników nazwiskiem Winkler* (o której
córce jako właścicielu Mysłowic wyzej wspominaliśmy) przed czterdziestu laty
zacząwszy szukać węgla z zapasem ledwie kilka tysięcy talarów wynoszącym
umierając pozostawił ogromny majątek: dobra Mysłowice, Katowice, Miechowice,
kopalnie i gotowiznę, razem przeszło 60 milionów z łotych polskich, a jedną
kopalnie pod Bytomiem sprzedano za 80 000 talarów. Inni choć do takich majątków
nie przyszli, zawsze zebrali sobie porządne kapitaliki."

Władysław Ściborowski

* Frantz von Winkler (1803-1851) - sztygar, a następnie zarządca różnych kopalń
i hut, dzieki małżeństwu z wdową po swym pracodawcy odziedziczył olbrzymi
majątek, obejmujący dobra ziemskie, huty i kopalnie.

Sandra spytała się, czy ktoś słyszał, nie pisze "newsa" i nie puszcza plotki.
Pyta się, czy któs coś podobnego słyszał. Dlaczego nie czytacie ze zrozumieniem
tego, co inni piszą... A jeśli ktoś ma pewne informacje, to odpowie: np. gixera
(dzięki): z planu zagospodarowania przestrzennego wynika....
Kto wie, może coś w tym jest? Na rogu Sosnkowskiego i Sportowej (tuż przy
stadionie) kiedyś stał walący się drewniano/murowany dom. Zburzyli go i jakiś
czas temu teren został w uprzątnięty, pod budowę czegoś? Chodziły słuchy, że ma
tam powstać blok, ale od czasu uprzątnięcia nie widać żadnych działań.



 

Powered by WordPress dla [Po co ci ten maraton]. Design by Free WordPress Themes.